sobota, 29 grudnia 2012

Facet


Romuald uwielbia takie dni, kiedy może zasiąść na swojej kanapie, napoić się nektarem z chmielu i wziąć w objęcia swą smukłą Kochankę.

Bo Kochanką jest ona wprost idealną! Jest mu całkowicie posłuszna, nie mówi zbyt wiele i spełnia wszystkie jego zachcianki. To prawda, macie rację. Kochanka nie gotuje, każdy musi mieć jakąś wadę.

Romuald dobrze wie, że najważniejsze jest wnętrze, serce. Ale... Mamma mia! JAK ONA WYGLĄDA! Białosrebrzysta niczym świeży śnieg oświetlony porannym słońcem!

Romuald uwielbia jak jego palce prześlizgują się po guziczkach Kochanki, gładkich jak jedwab. Tak, takie guziczki ma tylko Kochanka, której lico zdobi piękne jabłko (zapewne z dorodnej polskiej jabłoni - tak sobie Romuald zwykł myśleć).

Lecz jest coś, co gryzie Romualda od wielu dni!


Kochanka, niby idealna, smukła, gładka, powabna, a jakaś taka... nadgryziona. Wiążąc się z nią wieloletnią ratą kredytu był pewny, że nie tknął jej żaden inny użytkownik! Ona również nie zdradza żadnych oznak kontaktu z INNYM! Tylko to jabłko...

Któż mógł mu to zrobić? Tego Romuald nie mógł się dowiedzieć bo Kochanka była przecież bardzo małomówna. Czasem mogłaby jednak coś powiedzieć...

Trzeba się pogodzić z trudnym losem - pomyślał sobie Romuald i wypił łyczek nektaru chmielowego. 



Na koniec chciałabym Wam powiedzieć, że życie bez patyka to... to co to jest za życie! ;)



15 komentarzy:

  1. W takim razie u mnie jest meska wersja kochanki, czyli kochanek;))) a nadgryzione jabluszko wcale a wcale nie przeszkadza;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe:) Ja mam takiego kochanka i jak na ogrodniczkę przystało - ma drzewkowa nazwę (łacińską, coby mądrzej było). Też jestesmy związani nierozerwalnym póki co węzłem kredytowym:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mencizni lubią kochanki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Patrzę na tego Romualda i myślę, że zasługuje właśnie na taką nadgryzioną ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. a mnie zastanowiła lewa stopa Romualda ..... dlaczego paluch ma od zewnątrz ?????? hm ???????? Jaki Romuald takie i Jego stopy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. uśmiałam się z tego faceta, tego piwska i facetowej gazety:)
    i zgadzam się, że psiak i jego życie nie może obyć się bez gryzienia patoli! nasz Mailo to uwielbia:) zwłaszcza te największe i nagrubsze:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam to samo jak on ;P świetne włosy na nogach ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. hehe gdybym potrafiła tak rysować mój rysunek byłby taki sam:P U nas jest zamiast białej- czarna kochanka, trochę z większym zasobem, szukająca dla niego samochodu marzeń,Przyjaciel chmiel czasem do nas wpada trenując mojego męża, procentując niezłym mięśniem brzusznym,skarpetki są wszędzie ale teraz do pomocy mam moją raczkującą Zuzkę a gazetę zastępuje duży wyświetlacz i program TVN TURBO dla podkreślenia całego tego męskiego matrixu:)Pozdrawiam wszystkie mamy i żony...

    OdpowiedzUsuń
  9. Super rysunek !!
    Jakby tenże facet posiadał tyci "koło ratunkowe" w okolicy pasa(jak mawia mój mąż) albo jak dokładny opisa podała wyżej MAMAPOMYSLMA,łącznie z czarnym kolorem ukochanej plaskatej... i TVN TURBO + TOP GEAR,za to mniej włosów(za dużo myśli hi,hi) to byłby wypisz,wymaluj mój ślubny. Tylko skarpet nie rozrzuca nigdzie i nigdy :)
    Korzystajac z okazji życzę wszystkim: wszystkiego dobrego w nadchodzącym Nowym Roku !!
    Pozdrawiam serdecznie .

    OdpowiedzUsuń
  10. No tak, życie. Na razie pewne rzeczy są już za mną :))) Mery - Ty to książkę pisz i niekoniecznie dla dzieci :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ czadowe psie ujęcie :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Marysiu za każdy uśmiech, który mi podarowałaś, za każdą od niego zmarszczkę, za wszystko Ci dziękuję ;)))))
    Za łezki wzruszenia tym bardziej Kochana. Ach co to byłoby za życie bez tych absurdaliów, no co to byłoby za życie... Się pytam nie pytając!

    OdpowiedzUsuń