wtorek, 10 lipca 2012

W zoo



Chłopiec przebrany za nosorożca i dziewczynka w stroju żyrafy. Do tajnego projektu zoo! Chodzą sobie po ogrodzie zoologicznym i rozdają ludziom popcorn. Czasem powiedzą coś śmiesznego, czasem się uśmiechną, czasem spłoną rumieńcem. Dzieci ich uwielbiają, a zwierzęta się z nich ukradkiem naśmiewają. Jak nikt nie patrzy. 

Chłopiec nosorożec i dziewczynka żyrafa bardzo lubią swoją pracę. Mogą cały dzień spacerować po zoo, oglądać słonie i hipopotamy, karmić foki w fokarium i bawić się z dziećmi. Tylko chłopiec nosorożec czasem pogrąża się w marzeniach jakby to było gdyby był lwem... Albo tygrysem! Ale zaraz potem robi mu się głupio, że tak niegrzecznie marzył. Bo przecież bycie nosorożcem w zoo to taka wspaniała praca! 

Dziewczynka żyrafa jest zadowolona ze swojej żyrafistości. Codziennie rano skrapia się delikatnymi perfumami o zapachu wiosennej trawy. Po to, żeby być jeszcze bardziej żyrafową żyrafą. 


Tymczasem ja chodzę sobie w mojej wymarzonej spódnicy. To moja pierwsza rzecz w kolorze różowym! Ale za to w takim ładnym, pudrowym odcieniu. Jest tiulowa, ale nie taka stercząca jak u baletnicy. Jest długa, miękka, falująca na wietrze i miła w dotyku. Po dłuuuugich wahaniach zdecydowałam się wrzucić tu swoje zdjęcie w tej spódnicy. Nie jestem przekonana czy to dobry pomysł. 
Poza tym bardzo nie chcę, żeby mój blog miał cokolwiek wspólnego z modą, ubraniami i takimi tam. Ale... ten jeden raz. Bo cieszę się moją spódnicą!


Chyba trochę ją widać? :)


18 komentarzy:

  1. śliczna z ciebie osóbka ;) a sukienka rewelacyjna też bym taka chciała mieć

    OdpowiedzUsuń
  2. A więc to tak wyglądasz, Mery!
    Urocza z Was para :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie :) I czy wspominałam już, że absolutnie uwielbiam Twoje rysunki? WSZYSTKIE? :D
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cały czas niezmiennie strasznie miło jest mi czytać Wasze komentarze :) Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Rysunek boski! Moje dzieci już tworzą serię inspirowaną nimi:)
    P.S. Cieszę się razem z Tobą ze spódnicy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, jak się podoba Twoim dzieciom to dla mnie najważniejsze! :) Strasznie jestem ciekawa co narysują :)

      Usuń
  6. Pani żyrafa zachwycająca i spódnica także choć muszę puścić wodze fantazji żeby zobaczyć ją w całej okazałości:)

    OdpowiedzUsuń
  7. BAJECZNA! Też takiej szukam już czas jakiś. A obrazki - cytuję małą N: "takie malunki chcę do mojej kolekcji mamusiu"! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tutaj można sobie taką spódniczkę zamówić: http://kidsonthemoon.com/ :) Zdjęcia mają na facebooku.
      Strasznie się cieszę, że moje rysunki podobają się dzieciom bo właśnie dla nich je rysuje - te z mojej (coraz mniej tajemnej) serii zoo!

      Usuń
  8. od pasa do góry- chciałabym mieć na sobie strój pani żyrafy
    a od pasa w dół- chciałabym mieć Twoją spódnicę
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wyszłoby z tego coś ciekawego :D

      Usuń
  9. Fantastyczne sa Twoje rysunki, bardzo je lubię :)

    Spódnica taka jakie lubię, zwiewna i kobieca a zarazem romantyczna, też bym taką chciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale przecież Pan Hipopotam z twarzy zupełnie podobny do jednego z moich ulubieńców Pana Wojtka Manna. Czy tylko mi się wydaje? :D

    a spódnica baardzo! ale to baardzo! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie Cię zobaczyć! I masz już spódnicę! Pasujecie do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. eteryczna: Ty, spódnica i Twoja delikatna kreska )

    OdpowiedzUsuń
  13. piękna spódniaca i w ogóle piękna Ty i Twoje prace :)) fajnie,że trafiłam dziś na Twojego bloga :)) pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń